Pierwsze Latające Skrzydło (wing jet) mogło dać zwycięstwo nazistom.

Pierwsze Latające Skrzydło (wing jet) mogło dać zwycięstwo nazistom.

B-2 Spirit porwał swym kształtem kilka umysłów, w dniu swego publicznego debiutu w 1988 roku.

Zaprezentowany w Ameryce samolot teoretycznie był pierwszym obiektem tego typu. Ale tylko w teorii ,bowiem w rzeczywistości, taki samolot nie zdążył w 1945 roku wystartować z berlińskiego lotniska aby rzucić na Waszyngton (pod koniec II wojny światowej) pierwszą bombę atomową.

ls1

Szef niemieckiej Luftwaffe, marszałek Rzeszy Hermann Göring, był znanym pedantem, często wymagającym niezwykle rygorystycznych normy produkcji samolotów i tylko to uratowało Amerykanów.

W 1943 roku Göring zaprezentował swój najbardziej ambitny wymóg, szybko nazwany regułą „1000/1000/1000”.

Odnosiło się to każdego wyprodukowanego i zakupionego samolotu ,ponieważ samolot musiał być zdolny do ciągnięcia 1000 kg ładunku na odległość 1000 km z prędkością 1000 km / godz.

Biorąc pod uwagę stan technologii silników odrzutowych w momencie, kiedy został ten wymóg wypowiedziany możemy śmiało powiedzieć ,że chodziło mu o każdy samolot produkowany w dzisiejszych i tylko dzisiejszych realiach.

Więc jaką technologie naprawdę posiadali naziści sponsorowani przez amerykańskie koncerny !?

Prototyp zbudowany przez braci Reimara i Waltera Hortenów oparty był na podstawie planów budowanych przez nich szybowców. Marszałek Rzeszy zapłacił konstruktorom aż o 500.000 Reichsmarek za projekt. (2.760.000 dolarów w 2014 Roku, z uwzględnieniem inflacji) .

ls2

Samolot ten nazwany został : Horten Ho 229, było to pierwsze na świecie latające skrzydło. Gdyby wszedł w odpowiednim czasie do produkcji i walki, to stałby się bombowcem dalekiego zasięgu mogącym dolecieć bez problemu do Waszyngtonu tak jak Enola Gay, doleciała do Hiroszimy aby rzucić bombę atomową.

Ho 229, który jest powszechnie określany jako Gotha Go 229, ponieważ w rzeczywistości zbudowany został przez Gothaer Waggonfabrik , był jednomiejscowym, bombowcem dalekiego zasięgu zdolnym do przenoszenia dwóch 1,100 funtowych (500 kg), ładunków jądrowych, rzucenia bomby na Waszyngton i powrotu przez Atlantyk do Niemiec.

Latające skrzydło był rewolucyjnym i obiecującym projektem, sam stopień zaawansowania silnika odrzutowego wyprzedzał czasy o kilkadziesiąt lat. Teraz jasno, można zrozumieć sens drugiej wojny światowej i idee projektu Paperclip.

Prototyp 229 mierzył 26 metrów długości przy rozpiętości skrzydeł 55 stóp. Jego centralny kokpit został wykonany z spawanych rur stalowych , skrzydła wykonano z płyt ze sklejki sklejonej mieszanką kleju, trociny i węgla.

Stożkowate elementy wlotowe zostały wykonane z wielu warstw węgla i impregnowanego laminatu.

Materiały te nasyca się pyłem drzewnym jako pierwszą z form ukrycia (kamuflażu). Zawartość węgla niweluje działanie radaru, co radykalnie zmniejsza przekrój radarowy samolotu.

Samolot napędzany był przez parę silników turboodrzutowych 1900 lbf Junkers Jumo 004B , co umożliwiało rozpędzenie samolotu do szacowanych 977 kilometrów na godzinę przy pułapie 60000 stóp.

Ho 229 był nękany przez problemy rozwojowe i pierwszy prototyp doznał licznych katastrof.

Luftwaffe było niezrażone problemami. Rozwój 229 przyszedł jednak zbyt późno, aby wnieść realne działania w niemieckie poczynania wojenne i oto chodziło , prototyp został zabrany przez Amerykanów do USA.

Samolot wszedł do produkcji na początku 1945 roku, alianci maszerowali już wtedy na Berlin. Fabryka Gothaer Waggonfabrik, gdzie powstawały samoloty, spłonęła w kwietniu 1945 roku (oficjalnie ,jednak wiele osób twierdzi ,że maszyny i naukowców ewakuowano już w lutym 1945 roku).

Latające Skrzydło mogło wygrać II wojne światową ,jednak to eksperymentalne ludobójstwo miało zbudować potegę IV rzeszy – USA!

Jeden z prototypów 229 wraz z konstruktorami trafił do strefy 51, już w 1947 roku. Operacja Paperclip zapewniła ciągłość prac nad technologią zniszczenia , a faszystowsko – nazistowskie dziedzictwo budowane na nieszczęściu ludzi nie zostało utracone tylko zmieniło formę i sposob działania.

Dzisiaj prototyp (odrestaurowany przez Paula E. Garbera) , można zobaczyć w National Air and Space Museum w Smithsonian.

Liga Świata

Reklamy